SENNE REWOLUCJE

Każdy dzień to odrobina życia: każde przebudzenie, to odrobina narodzin, każdy poranek, to odrobina młodości, każdy sen zaś, to namiastka śmierci. Arthur Schopenhauer

POZA SIECIĄ

Ten komputer już się przegrzał. Te wiatraki straciły moc – takie wydawało się pewne siebie, niezwyciężone, mosiężne, wyprofilowane. Teraz są jak odpustowe zabawki, tandetne i niezdarne. Kiedy przestały działać – ciśnienie wzrosło, wszystkie procesory zdwoiły moc w desperacji nie zdając sobie zupełnie sprawy, że to samobójstwo. Złoty strzał. Agonia nie trwała długo. Kilka sekund wieczności. … Read more

ŁÓDŹ – REWOLUCJ

- To wszystko mógł pan powiedzieć bez omówień aż tak dalekich! – szepnął zirytowany doktór. – A więc panu powtórzę, że my nie możemy się bawić w filateropię. W.S Reymont “Ziemia obiecana”

WEJŚCIE SENSORYCZNE

Ukrywał, ledwie każdy się rodził, nie wypuszczając ich na światło, w tajemnej przepaści podziemnej. Hezjod “Teogonia i biblioteka”

MAN::SON

W rezultacie, tam gdzie zawiodła empatia, zadziałała propaganda. Peter Watts “Ślepowidzenie”

OBIEG ZAMKNIĘTY

Nasze czasy można sprowadzić do prostej formuły: podróże kosmiczne plus seks. Jean Genet

GLOBAL CODE (KRĘGI W PŁATKACH ZBOŻOWYCH)

Ludzie reklamy są dzisiaj bardzo zafrasowani, bardzo nerwowi, dręczą ich apokaliptyczne wizje. Kiedy jadłem lunch w towarzystwie kolegi z agencji, do naszego stolika często przysiadało się z pół tuzina copywriterów i grafików. I zawsze chcieli wiedzieć, kiedy wybuchnie rewolucja i dokąd mają wtedy uciekać. – były spec od reklamy James Rorty, Our Master’s Voice, 1994

ŚPIOSZEK

Nacjonalizm jest chorobą wieku dziecięcego. Ludzkość musi go przejść niczym odrę. Albert Einstein

KODY KRESKOWE

ZŁY SEN JEZUSA

Ja to nazywam aj waj szalom. Widać, że to jest religia handlowa. To jest handel, a nie religia w Boga. O. Rydzyk

2+0+1+1

= ?

ŚWINIOBICIE

Wójt małej wsi nie nasyci swej żądzy panowania, póki nie stanie się co najmniej królem syjamskim, mały gryzipiórek, musi być wielkim i sławnym na cały świat pisarzem, byle oficerek – wielkim wodzem, na którego tupniecie buta muszą ginąć miliony ludzi, mała świnka biznesowa – wielkim transaktorem wszechmamony, który dopiero wtedy obsypałby ludzkość dobrodziejstwami. Witkacy

WITRAŻE

Witraże w Muzeum Sztuki przy Więkowskiego 36 (1896 rok pałac Izraela Poznańskiego wzniesiony w stylu neorenesansu) Władysław Reymont “Ziemia obiecana”: (…) bo pan dobrze wie, że płotkę zjada duży kiełbik, kiełbika zjada okoń, a okonia zjada szczupak, a szczupaka? Szczupaka zjada człowiek! A człowieka zjadają drudzy ludzie, jedzą go bankructwa, jedzą choroby, jedzą zmartwienia, aż … Read more

SZCZELINY ISTNIENIA

Nie trzeba wyprawiać się do Tybetu, by przejść skryte wtajemniczenia. One dokonują się w nas. Sam akt egzystencjalnego otwarcia otacza często atmosfera grozy ze względu na niezbędny tu element krwi, a także towarzyszący praktykom przejścia trans i krzyki, w których głos przybiera dziwne, przejmujące brzmienie, jakiego nie słyszy się w zwykłych okolicznościach. Egzystencjalne otwarcie może … Read more

20:13

Gdzie leżą początki ludzkich obyczajów? Ile one liczą lat? Pytamy oto z uwagi na odległego Józefa, którego stopień rozwoju, pomijając pewne drobne, marzycielskie nieścisłości, nad jakimi przechodzimy z przyjaznym uśmiechem, zasadniczo nie różnił się od naszego. Wystarczy postawić to pytanie, by otworzył się przed nami zwodniczy teren kulis wydmowych. Tomasz Mann „Józef i jego bracia”

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.