2+0+1+1
= ?
ŚWINIOBICIE
Wójt małej wsi nie nasyci swej żądzy panowania, póki nie stanie się co najmniej królem syjamskim, mały gryzipiórek, musi być wielkim i sławnym na cały świat pisarzem, byle oficerek – wielkim wodzem, na którego tupniecie buta muszą ginąć miliony ludzi, mała świnka biznesowa – wielkim transaktorem wszechmamony, który dopiero wtedy obsypałby ludzkość dobrodziejstwami. Witkacy
WITRAŻE
Witraże w Muzeum Sztuki przy Więkowskiego 36 (1896 rok pałac Izraela Poznańskiego wzniesiony w stylu neorenesansu) Władysław Reymont “Ziemia obiecana”: (…) bo pan dobrze wie, że płotkę zjada duży kiełbik, kiełbika zjada okoń, a okonia zjada szczupak, a szczupaka? Szczupaka zjada człowiek! A człowieka zjadają drudzy ludzie, jedzą go bankructwa, jedzą choroby, jedzą zmartwienia, aż … Read more
SZCZELINY ISTNIENIA
Nie trzeba wyprawiać się do Tybetu, by przejść skryte wtajemniczenia. One dokonują się w nas. Sam akt egzystencjalnego otwarcia otacza często atmosfera grozy ze względu na niezbędny tu element krwi, a także towarzyszący praktykom przejścia trans i krzyki, w których głos przybiera dziwne, przejmujące brzmienie, jakiego nie słyszy się w zwykłych okolicznościach. Egzystencjalne otwarcie może … Read more
20:13
Gdzie leżą początki ludzkich obyczajów? Ile one liczą lat? Pytamy oto z uwagi na odległego Józefa, którego stopień rozwoju, pomijając pewne drobne, marzycielskie nieścisłości, nad jakimi przechodzimy z przyjaznym uśmiechem, zasadniczo nie różnił się od naszego. Wystarczy postawić to pytanie, by otworzył się przed nami zwodniczy teren kulis wydmowych. Tomasz Mann „Józef i jego bracia”

