+ 2 +

Hemoglobiny Hermopolis. Teraz w waszym czasie i w waszym miejscu wszystko zostało już ulokowane – cybernetyczne mięso, żylaste spoiwo elektronicznych pszczół, glizd, komarów i much bez ustanku zbierających dane do centrali. Zapylanie wirusem symulacji – tak byś mógł śnić bez przerwy w poczuciu, że oto ty tutaj, teraz… Jesteś. Nie chodzi o to, że ty…

+ 1 +

Miasto Kokonów udawało samo przed sobą. Ukrywało swoje bebechy pod sukniami zimnych stalowych postmodernistycznych biurowców, odsłaniając się z znienacka w odbitych umęczonych twarzach w kałużach rozlanych drinków na barowych blatach nocnych knajp posypanych popiołem tytoniu i ciężkimi jak rtęć słowami, które pełniły rolę absurdalnego rozgrzeszenia i równie niedorzecznej mieszanki spowiedzi i pocieszenia. Fragmenty istot snuły…

DAR

Wymyśliliśmy słowo „chaos” na oznaczenie porządku, którego nie rozumiemy. Henry Miller To przychodzi tutaj z nami. Nosimy to w sobie. Sztuką jest odkrycie, rozwinięcie i oddanie tego światu. Tak rozumiem pierwotne i nieuwarunkowane piękno bycia istotą ludzką. Zaufać temu pierwotnemu impulsowi, który z nas wychodzi w postaci twórczości – uważam za bezwzględnym akt odwagi w…

JEDNOSTKA CHOROBOWA

Póki co jedynie damy ci kilka folderów perswazyjnych, które w delikatny do zrozumienia sposób uświadomią ci garść ignorowanych do tej pory faktów. Czekamy. Szemramy. Czuć środki czystości, intensywny mdły chemiczny zapach wchodzący w każdy por skóry, w każdy zakamarek ściany. Podłoga jednak lśni, jest jak lustro, albo lodowisko. Czystość, sterylność, oszczędność, organizacja, dokładnie doprecyzowane szczegóły…

AUTOHIPNOZA

Nagła cisza robiła upiorne wrażenie. Dopiero teraz zdał sobie sprawę, że w hali nie palą się jarzeniówki. Świeciły tylko monitory i lampki wzdłuż drogi ewakuacyjnej. Marc Elsberg „Blackout” Kiedy już w odpowiedni sposób połączysz styki – wszystko zaczyna działać na autopilocie. Autodestrukcyjny autopilot – w rzeczy samej. Tak jak bohater drugiego sezonu „Mr Robot” usilnie…

+ 4 +

Poznaję was czasem. Po tym, że nie chodzicie po rusztowaniu, zamiast tego potraficie skoczyć w otchłań. Rusztowanie to mentalna konstrukcja, nadbudowa – w tym kwadratowym świecie – to jedyne co zostało. Dlatego to jałowa wycieczka w tanim parku rozrywki, cena biletu – to życie na raty. Kupić, zapiąć pasy, przejechać to w którejś z kapsuł…

+ 3 +

Reset to ponowne podpięcie – jak ci tutaj, patrzą na mnie swymi wydrążonymi próżnią gałami, mechaniczne istoty bez właściwości, ukształtowane z metalowej formy, wylane betonem, ożywione śmiercią. Schematy to wszystko co znają, co mają, czym żyją, w co grają. – Jak się nazywasz? – rzecze ten siedzący na wprost mnie, dotykając strzykawkę wypełnioną Czarną Mazią…

KARMIENIE POKEMONA

MISTRZOWIE DRUGIEGO PLANU Uważamy się za lekarzy, ale tak naprawdę jesteśmy chorobą. Aleksander Hercen Przekaźnik stał się przekazem, Szum staje się sygnałem głównym, który przebija się coraz bardziej, wychodzi z cienia na światło codzienne, szumi w Lidlu w metrze, autobusie, na przystanku. Szum osacza. Wwierca się metodycznie w świadomość, przejmując terytorium jak wirus. Szum staje…