+ 2 +

Hemoglobiny Hermopolis. Teraz w waszym czasie i w waszym miejscu wszystko zostało już ulokowane – cybernetyczne mięso, żylaste spoiwo elektronicznych pszczół, glizd, komarów i much bez ustanku zbierających dane do centrali. Zapylanie wirusem symulacji – tak byś mógł śnić bez przerwy w poczuciu, że oto ty tutaj, teraz… Jesteś. Nie chodzi o to, że ty…

+ 1 +

Miasto Kokonów udawało samo przed sobą. Ukrywało swoje bebechy pod sukniami zimnych stalowych postmodernistycznych biurowców, odsłaniając się z znienacka w odbitych umęczonych twarzach w kałużach rozlanych drinków na barowych blatach nocnych knajp posypanych popiołem tytoniu i ciężkimi jak rtęć słowami, które pełniły rolę absurdalnego rozgrzeszenia i równie niedorzecznej mieszanki spowiedzi i pocieszenia. Fragmenty istot snuły…

+ 3 +

Reset to ponowne podpięcie – jak ci tutaj, patrzą na mnie swymi wydrążonymi próżnią gałami, mechaniczne istoty bez właściwości, ukształtowane z metalowej formy, wylane betonem, ożywione śmiercią. Schematy to wszystko co znają, co mają, czym żyją, w co grają. – Jak się nazywasz? – rzecze ten siedzący na wprost mnie, dotykając strzykawkę wypełnioną Czarną Mazią…

KARMIENIE POKEMONA

MISTRZOWIE DRUGIEGO PLANU Uważamy się za lekarzy, ale tak naprawdę jesteśmy chorobą. Aleksander Hercen Przekaźnik stał się przekazem, Szum staje się sygnałem głównym, który przebija się coraz bardziej, wychodzi z cienia na światło codzienne, szumi w Lidlu w metrze, autobusie, na przystanku. Szum osacza. Wwierca się metodycznie w świadomość, przejmując terytorium jak wirus. Szum staje…